Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
 Drukuj 

Pierwsze kroki

 

Przyjęcie ustawy o budowie portu w Gdyni 23 września 1922 przez Sejm RP uznawane jest za formalny początek portu Gdynia.
Historia Portu Gdynia w fotografii 


Jednak same prace nad jego powstaniem zaczęły się znacznie wcześniej. Korzystna sytuacja międzynarodowa, podpisanie Traktatu Wersalskiego, powrót Polski nad morze stanowiły pobudkę do działania dla polskiego rządu. Potrzeby polskiego handlu miało zabezpieczać Wolne Miasto Gdańsk, które znajdowało się w obszarze celnym Polski. Rzeczpospolitej przyznano wiele uprawnień i przywilejów w zakresie korzystania z portu handlowego. 

W 1920 roku doszło do konfliktu w sprawie zablokowania przeładunku broni do Polski w czasie wojny z Rosją, zawijania polskich okrętów wojennych itp. Wskazało to konieczność budowy własnego portu morskiego. W roku 1920 wiceadmirał Kazimierz Porębski, szef Departamentu Spraw Morskich Ministerstwa Spraw Wojskowych, zlecił inż. Wendzie wybranie miejsca na budowę przyszłego portu oraz wykonanie projektu. Zatwierdzono projekt inż. Wendy dotyczący budowy "tymczasowego portu wojennego i przystani dla rybaków" jako wstępnej inwestycji portowej. Ale nie było to jedyne miejsce, które brano pod uwagę. Jezioro Żarnowieckie z wejściem do portu z morza, Zatoka Pucka z wejściem z morza od strony Wielkiej Wsi, Puck, Rewa, wielki port w Zatoce Puckiej, Hel, Tczew (z kanałem) to pozostałe miejsca, które brano pod uwagę. W czerwcu 1920 roku Tadeusz Wenda złożył sprawozdanie z przeprowadzonej lustracji Wybrzeża. Pisał w nim tak: "...najdogodniejszym miejscem do budowy portu wojennego (jak również w razie potrzeby handlowego) jest Gdynia, a właściwie nizina między Gdynią a Oksywą, położoną w odległości 16 km od Nowego Portu w Gdańsku".

 

W tym czasie w Gdyni i sąsiednich osadach - w Obłużu, Oksywiu, Oksywskich Piaskach i Kolibkach uprawia rybołówstwo 135 osób, które dysponują 6 kutrami motorowymi, 10 żaglowcami oraz 103 łodziami wiosłowymi. Gdynia liczy 1,3 tys. mieszkańców i ma 132 domy. W 1921 roku rozpoczęto budowę portu. Ale miała to być tylko przestrzeń dla małych okrętów wojennych oraz port schronienia dla rybaków. Dopiero presja opinii społecznej wpłynęła na Sejm, który 23 września 1922 roku przyjął ustawę upoważniającą rząd do budowy portu w Gdyni.

Budowę Portu Gdynia można podzielić na kilka etapów. Pierwszy z etapów rozpoczął się pod koniec 1920 roku - budową fragmentu przyszłego portu pod oficjalną nazwą "Tymczasowy Port Wojenny i Schronisko dla Rybaków". Prace prowadziło Towarzystwo Robót Inżynieryjnych (TRI) z Poznania. Realizatorem prac z ramienia TRI był inż. Jan Śmidowicz. Prace przy budowie prowizorycznego portu zakończyły się oficjalnie 23 kwietnia 1923 r. z udziałem prezydenta Stanisława Wojciechowskiego i premiera Władysława Sikorskiego oraz okrętów Anglii, Francji i Estonii. 13 sierpnia 1923 roku zacumował w Gdyni pierwszy statek - s/s "Kentucky".


Kolejny etap to budowa tzw. "małego portu", którego zdolność przeładunkowa miała osiągnąć co najmniej 2,5 mln ton. Projekt zaakceptował rząd 11 marca 1923 roku. W pierwszej połowie 1924 r. z powodu kryzysu gospodarczego budowę gdyńskiego portu przerwano. Rząd zaproponował budowę kilku firmom zagranicznym oraz jednej polskiej. Szczególne zainteresowanie wykazał kapitał francuski. Pertraktacje zakończyły się 4 lipca 1924 r. podpisaniem umowy o budowę portu ze specjalnie zawiązanym w tym celu Konsorcjum Francusko-Polskim składającym się z trzech firm francuskich i dwóch polskich. Termin zakończenia budowy ustalono na rok 1930. Zakres budowy obejmował powstanie awanportu i dwóch basenów przeładunkowych. Kierownikiem budowy z ramienia Konsorcjum był duński inż. Knut Hojgaard. 8 sierpnia 1928 roku zawarto dodatkową umowę o wykonanie basenu przeznaczonego na port rybacki. Umowy, które można określić etapem budowy tzw. dużego portu zostały zawarte 15 lutego 1930 roku oraz 28 lipca 1935 r. W zakres wszystkich podpisywanych umów nie wchodziło wyposażenie techniczne.

Jak podaje budowniczy i projektant portu gdyńskiego Tadeusz Wenda, koszt budowy portu nie przekroczył 300 mln zł. Na budowle portowe wydano około 165 mln zł, a na urządzenia portowe około 135 mln zł (udział kapitału prywatnego wynosił 45 mln zł).

Pieczę nad sprawami portu tj. zarząd i administrację na mocy rozporządzenia Prezydenta RP z 1928 r. przekazano Urzędowi Morskiemu, który był podporządkowany Ministerstwu Przemysłu i Handlu. W skład aparatu administracyjnego portu wchodził także Kapitanat Portu wykonujący funkcje policji portowej i żeglugowej oraz pilotaż portowy.

W latach trzydziestych gdyński port zaczął stanowić konkurencję dla innych portów leżących nad Bałtykiem i Morzem Północnym. Duże zaplecze i korzystne warunki inwestowania przyniosły sukcesy na światowym rynku. Gdyński port w ramach uczciwej, choć ostrej konkurencji odebrał Hamburgowi przeładunek skór i owoców południowych a Bremie przeładunek bawełny.

Wprowadzone przez rząd cła preferencyjne zdecydowały o pozyskaniu ładunków drobnicowych. W 1933 r. po raz pierwszy przez gdyński port wyeksportowano większą masę towarową niż przez port gdański. Największymi odbiorcami były przede wszystkim kraje Półwyspu Skandynawskiego, w dalszej kolejności państwa Europy Zachodniej i Południowej. Eksportowano głównie surowce: węgiel, drewno oraz artykuły pochodzenia roślinnego i zwierzęcego. W 1938 roku Gdynię odwiedziło prawie 6500 statków.

W porcie powstaje także przemysł portowy m.in. Zakłady Tłuszczowe Union, Łuszczarnia Ryżu, Stocznia i inne. Razem z portem rosło miasto Gdynia - w 1926 r. otrzymała prawa miejskie, w 1939 r. liczyła już 125 tys. mieszkańców.

W 1935 roku port miał już wszystkie niezbędne nabrzeża (o długości 8800 m) oraz baseny (zajmujące 320 hektarów). Głębokość (6-12 metrów) pozwalała na zawijanie największych statków. 120 788 m kw. zajmowała powierzchnia magazynowa. Największą chlubą była Chłodnia Portowa, która była drugim co do wielkości tego typu obiektem na świecie. Dysponowała składami chłodzonymi dla jednoczesnego przechowywania do 1200 wagonów towarowych. Zbudowany w 1938 r. elewator zbożowy mieścił jednorazowo do 10 000 ton zboża, olejarnia posiadała własne silosy o pojemności 6 500 ton surowca, a Łuszczarnia Ryżu miała roczną zdolność przemiałową 150 000 ton.

Na dzień przed wybuchem II wojny światowej Port Gdynia był w pełni nowoczesnym i wyposażonym portem o głębokości od 4 do 12 m, o powierzchni 897 ha, w tym akwenu 224 ha, portowa sieć kolejowa miała długość 240 km, z 57 magazynami i 93 urządzeniami portowymi.

Ale gdyński port to nie tylko miejsce przeładunków. W 1931 r. wzniesiono w Gdyni Dworzec Morski - odprawiano stamtąd emigrantów, których docelowym punktem podróży była Ameryka Południowa.

Budowa Gdyni miała wpływ nie tylko na rozwój gospodarki morskiej, ale na całą reorientację polskiej ekonomii - do 1938 roku aż 80% polskiego eksportu i 65% importu szło drogą morską. Gdynia stała się i jest oknem Polski na świat. Od 85 lat.


Zajęcie Gdyni przez Niemców 14 września 1939 r. położyło kres rozwojowi portu. W trakcie II wojny światowej Gdynia (nazwana przez okupanta Gottenhafen) była bazą niemieckiej marynarki wojennej Kriegsmarine oraz jednym z bardziej liczących się ośrodków przemysłu zbrojeniowego, przez co stała się celem alianckich nalotów. Szczególnie dwa były dotkliwe: z 9 października 1943 r. oraz z 18/19 września 1944 r. W tym ostatnim udział brało 500 samolotów. Oprócz zatopionych okrętów i statków transportowych, bardzo mocno zostały uszkodzone nabrzeża, przede wszystkim Rumuńskie, Francuskie, Holenderskie, Duńskie, Szwedzkie i śląskie oraz obiekty budowlane m.in. Dworzec Morski.

W Gdyni przed swoimi wypadami bazowały wszystkie niemieckie pancerniki z "Bismarckiem" na czele, krążownik "Prinz Eugen" czy okręt liniowy "Tirpitz". Przy Nabrzeżu Rumuńskim cumował pancernik "Schleswig-Holstein" służący jako koszary.

Tworząc bazę Kriegsmarine wyłączono większość gdyńskiego portu z cywilnego obrotu handlowego. W latach 1940-44 niemiecki okupant w porcie Gdynia przeładował 15 412 tys. ton. Eksport, który stanowił 96,5% ogólnych przeładunków to głównie węgiel dostarczany do Szwecji, w zamian za co otrzymywano rudę i łożyska kulkowe, wykorzystywane w przemyśle zbrojeniowym. Handlowym sektorem gdyńskiego portu zarządzało przedsiębiorstwo Danziger Hafengesellschaft w Gdańsku poprzez Kaiverwaltung (Zarząd Nabrzeży) w Gdyni.

Gdyński port był także kanałem przerzutowym do Szwecji dla polskiego podziemia. 22 kwietnia 1943 r. na Gotlandię przybył ukryty w ładowni z węglem emisariusz Komendanta Głównego Armii Krajowej Jan Nowak-Jeziorański - słynny "kurier z Warszawy". Tym samym kanałem przerzutowym wysyłano także brytyjskich pilotów, którym udało się uniknąć niewoli.

Całkowitemu zniszczeniu uległo 40% budowli hydrotechnicznych i 25% magazynów. Naprawy wymagało 75% magazynów oraz 54% nabrzeży i falochronów. Ponad 30% urządzeń przeładunkowych zostało wywiezionych do portów niemieckich. To, co zostało w 30% było zniszczone. Od strony lądu wysadzone zostały wiadukty, blokując dojazd do portu.

Na terenie całego portu zatopionych było ponad 30 jednostek pływających i innych urządzeń. Okręt liniowy "Gneisenau" zablokował główne wejście do portu, "Zahrungen" zatopiony został w poprzek wjazdu do portu wewnętrznego, transportowiec "Gravenstein" blokował wejście do Basenu Prezydenta, z kolei pogłębiarka czerpakowa - Basen Jachtowy. Przy Nabrzeżu Rumuńskim z wody wystawał zatopiony okręt "Schleswig-Holstein" - ten sam, który rozpoczął II wojnę światową.

Port i miasto Gdynia w czasie II wojny światowej poniosły ogromne straty. 28 marca 1945 do Gdyni wkroczyły wojska Drugiego Frontu Białoruskiego.


Wojna obeszła się z portem gdyńskim brutalnie. Do wypełnienia pierwszych obowiązków stworzono Morską Grupę Operacyjną, która miała zorganizować ochronę przedsiębiorstw i urzędów oraz powołać tymczasowe zarządy i kierownictwa władz gospodarczych. Aby port mógł normalnie funkcjonować należało go odblokować i rozminować. Do przywracania portu do życia powołano dwie instytucje: Główny Urząd Morski (GUM) oraz Biuro Odbudowy Portów (BOP).Najważniejsza w Gdyni była naprawa torów kolejowych do basenu węglowego - miało to umożliwić eksport polskiego węgla drogą morską. Już 18 lipca 1945 roku z Gdyni wyszedł pierwszy statek załadowany węglem - "Suomen Neito", a 29 września tego samego roku do macierzystego portu powróciła jednostka "Kraków". Do końca roku gdyński port odwiedziło jeszcze 516 jednostek, a obroty towarowe osiągnęły 563 tys. ton. Odbudowę nabrzeży i falochronów zlecono przedwojennym wykonawcom gdyńskiego portu - duńskiej firmie"Hojgaardi Schultz".

W 1947 r. z gdyńskiego portu wydobyto wrak pancernika "Schleswig-Holstein". Rozminowaniem i oczyszczaniem portu z wraków zajmowały się ekipy Bałtyckiej Floty Radzieckiej.

"Mały plan odbudowy" zakończony z dwuletnim opóźnieniem zakładał odtworzenie 370 metrów falochronu i 6000 metrów nabrzeży. Do eksploatacji oddano wkrótce niemal wszystkie baseny, 4 tys. m nabrzeży, 19 magazynów, 19 budynków gospodarczych, Elewator Zbożowy, Łuszczarnię Ryżu, Olejarnię, Chłodnię, 100 tys. m3 zbiorników na paliwa. Zakupiono pierwsze holowniki i inne jednostki pływające. Do końca 1949 r. oddano do użytku 96% falochronów, większość nabrzeży, place Port Gdynia - okres powojenny6Nabrzeże Angielskie składowe magazyny oraz urządzenia przeładunkowe. Dopiero w 1951 r. uporano się z największym wrakiem blokującym wejście do portu - pancernikiem "Gneisenau".

Przebudowa i odbudowa nabrzeży oraz falochronów odbywała się w kolejnych latach w ramach tzw. trzy- i pięciolatek. Kompleksowo przebudowano m.in. Nabrzeże Rumuńskie. Jednak dopiero przekazanie do eksploatacji Nabrzeża Beniowskiego w 1964 r. uznawane jest za zakończenie usuwania wojennych zniszczeń w Porcie Gdynia. Rozbudowa i rozwój portu. Odbudowie Portu Gdynia od samego początku towarzyszyła jego rozbudowa i unowocześnianie technologii przeładunkowych. Nastąpiła reaktywacja szeregu firmmaklerskich,spedycyjnych, przeładunkowych, shipchandlerskich czy rzeczoznawstwa i kontroli ładunków. W 1950 r. obsługę spedycyjną przejął C.Hartwig, z kolei zaopatrywaniem statków zajęła się Baltona. Zlikwidowano prywatne firmy, a w ich miejsce utworzono Morską Agencję Gdynia. Natomiast frachtowanie przejął całkowicie "Polfracht". Gdyni wyznaczono rolę portu drobnicowego. Mimo że w latach 50. Gdynia była najnowocześniejszym, najgłębszym i najlepiej zagospodarowanym polskim portem, to nie wykorzystywała w pełni swoich możliwości, zwłaszcza do obsługi wielkich zbiornikowców i masowców. W latach 60. gdyński port stał się głównym miejscem przeładunku importowanego zboża.Dopiero w 1965 r. gdyński port osiągnął poziom wielkości przeładunków sprzed wojny. Lata 60. to dalsze prace pogłębiarskie w porcie zgodne z hasłem prof. Witolda Andruszkiewicza "Gdynia dla dużych statków". Potwierdzeniem tego hasła było wpłynięcie do Gdyni statku "Manhattan"- pierwszego stutysięcznika w historii portu oraz zawinięcie największego w historii portu statku - zbiornikowca o nośności 137 tys. ton - "Kasprowy Wierch". Koniec lat 60. to przede wszystkim początek rozwiązywania kwestii obsługi ładunków w kontenerach. Pierwszym krokiem było otwarcie w 1972 tymczasowej bazy kontenerowej przy Nabrzeżu Polskim. Cztery lata później rozpoczęto budowę terminalu kontenerowego przy Nabrzeżu Helskim, którą zakończono w 1979 roku. Jako pierwszy zawinął statek ro-ro "Baltic Eagle".


Dla Portu Gdynia wydarzeniem, które zainicjowało proces przemian było przekształcenie przedsiębiorstwa państwowego Morski Port Handlowy Gdynia w jednoosobową spółkę akcyjną Skarbu Państwa pod firmą Morski Port Handlowy Gdynia S.A. Aktu komercjalizacji dokonano 19.11.1991 r. na mocy Ustawy o Prywatyzacji Przedsiębiorstw Państwowych.

W 1996 roku utworzono nową strukturę - Port Gdynia Holding S.A.

Podejmując decyzję o restrukturyzacji Portu Gdynia założono, zgodnie z projektem Ustawy o portach i przystaniach morskich, iż w procesie zmian nastąpi oddzielenie funkcji eksploatacyjnych i pomocniczych od funkcji zarządzania poprzez wydzielenie spółek, które skoncentrowały się wyłącznie na działalności operacyjnej.

30.11.1999 na mocy Ustawy o portach i przystaniach morskich utworzono Zarząd Morskiego Portu Gdynia S.A., którego głównym zadaniem jest zarządzanie infrastrukturą portową.W roku 2000 nastąpiła inkorporacja Portu Gdynia Holding S.A. do Zarządu Morskiego Portu Gdynia S.A.

15 stycznia 2005 roku przeładowano w Gdyni 500-milionową tonę ładunku w powojennej historii portu. W 2005 roku zakończono budowę estakady i rampy do załadunku TIR-ów na górne pokłady promów. W 2006 roku nastąpiła inauguracja przeładunków burtowych w Gdynia Container Terminal.


Port Gdynia to nie tylko dźwigi , statki , urządzenia , nabrzeża , falochrony.... To także ludzie. A może przede wszystkim. Szczególna pamięć należy się tym, którzy port tworzyli myślą , ołówkiem kreślarskim czy czynem.

Prawdziwą siłą sprawczą powstania portu w Gdyni był wiceadmirał Kazimierz Porębski.To on zlecił zlokalizowanie miejsca pod budowę portu. Zabiegał u władz centralnych o nadanie tej inwestycji rangi ogólnopolskiej.

"W lobbowaniu wiceadmirała Porębskiego wspierał nieustannie Julian Rummel , autor dwóch prac "Państwo a morze" oraz "Gdynia polski port" .Rummel postawił tezę, że bez rozwoju gospodarki morskiej jest niemożliwy rozwój państwa. Spraszał gości, także posłów i ministrów, wyjaśniał im problemy morskie, jeździł po kraju z odczytami, publikował dziesiątki artykułów w prasie, pisał książki . Z wiceadmirałem Porębskim chodził do Józefa Piłsudskiego. ".

Na początku 1926 r. roboty przy budowie portu stanęły. Sytuacja wydawała się bez wyjścia. Toteż gdy ministrem przemysłu i handlu został w 1926 r. Eugeniusz Kwiatkowski, Rummel napisał ostry memoriał i rozesłał do przyjaciół, z prośbą o doręczenie ministrowi. Kwiatkowski wziął sprawę Gdyni w swe ręce i budowa portu ruszyła gładko, a Julian Rummel został powołany do zorganizowania polskiej floty handlowej i mianowany dyrektorem "Żeglugi Polskiej".

Po odejściu ministra Eugeniusza Kwiatkowskiego w 1932 r., Julian Rummel odwołany został ze stanowiska. Odszedł z fasonem, organizując pierwsze święto Morza w 1932 r. Autorem pomysłu był gdyński radny Andrzej Wachowiak. Ten ogromny zlot stu tysięcy Polaków nad morze prasa niemiecka nazwała "świętem Rummla".

Inicjatorem stworzenia Konsorcjum Polsko- Francuskiego, które miało realizować powstanie portu w Gdyni był z kolei inż. Władysław Rummel, ojciec Juliana . Nie godził się on na skupienie w prywatnych rękach budowy portu i jego przyszłej eksploatacji. Dużą rolę w powstaniu gdyńskiego portu odegrał duński inżynier i przedsiębiorca z Kopenhagi Knut Hojgaard. Duński inżynier kierował robotami w Gdyni z ramienia powstałego konsorcjum.

Osobą , której wiceadmirał Porębski zlecił lokalizację portu był inżynier Tadeusz Apolinary Wenda, którego mianował na kierownika Wydziału Budowy Portów Sekcji Technicznej Departamentu dla Spraw Morskich.

Tadeusz Wenda studiował w Warszawie w Szkole Głównej na Wydziale Matematyczno-Fizycznym, w roku 1890 skończył w Petersburgu Instytut Komunikacji i rozpoczął pracę przy budowie kolei na terenie Rosji i Królestwa Polskiego. W latach wojny kierował budową portu w Windawie i Rewlu (dziś Tallin). Od chwili odzyskania przez Polskę niepodległości swoją bogatą wiedzę i zdolności oddał służbie ku jej rozwojowi.

Inż. Wenda nie tylko przedstawił propozycję lokalizacji portu , ale także go zaprojektował , a ponadto został naczelnikiem budowy portu. Budową zaprojektowanego przez siebie portu kierował do roku 1932, po czym został naczelnikiem Wydziału Techniczno-Budowlanego Urzędu Morskiego w Gdyni, pełniąc równocześnie szereg funkcji społecznych, był bowiem prezesem Towarzystwa Techników w Gdyni oraz prezesem Towarzystwa Polsko-Francuskiego.

W roku 1937, w wieku 74 lat, odszedł na emeryturę. Po II wojnie światowej ze względu na zły stan zdrowia nie mógł uczestniczyć w odbudowie portu w Gdyni , był jednak w kontakcie ze swoimi dawnymi współpracownikami, którzy pracowali wówczas w Biurze Odbudowy Portów. Uznanie jakim cieszył się inż. Wenda dało asumpt do przyznania mu wielu odznaczeń państwowych. Jego imieniem nazwano pierwsze molo wybudowane w porcie gdyńskim. Zmarł we wrześniu 1948 r. w Komorowie pod Warszawą.

Do grona najbliższych współpracowników inżyniera Wendy należeli : komandor Wacław Leon Głogowski, inżynier Marian Bukowski, kreślarz - bosman Gabryel Wichorowski oraz inżynier Jan Śmidowicz - kierownik Oddziału Budowlanego Towarzystwa Robót Inżynierskich.

Inżynier Śmidowicz do Gdyni przybył już w 1920 r., jako przedstawiciel najpoważniejszej wówczas poznańskiej firmy budowlanej - Towarzystwo Robót Inżynierskich S.A. - w związku z budową Tymczasowego Portu Wojennego i Schroniska dla Rybaków. Na zawsze związał się z Gdynią, z czasem zakładając własna firmę "Jan Śmidowicz Inżynier. Przedsiębiorstwo Robót Inżynierskich". Jego dziełem były m.in. bocznica kolejowa do powstającego portu, pomost pierwszego Tymczasowego Portu Wojennego i Schroniska dla Rybaków, także dworzec kolejowy wraz z peronami, tunelami i drogami dojazdowymi, magazyny portowe, wodociągi i kanalizacje. Był twórcą nowatorskiej metody budowy nabrzeży portowych i falochronów przy pomocy zatapialnych skrzyń żelbetowych.

Ważne postacie gdyńskiego portu to także inż. Seweryn Andrzejewski, który nadzorował budowę portowych torowisk, inż. Józef Czyż , który uczestniczył w budowie Chłodni Portowej, Jan Hołowiński - pod którego kierownictwem powstawał Port Węglowy. Z kolei architekt Wacław Tomaszewski zaprojektował szereg obiektów na terenach portowych.

Człowiekiem, który inżynierskiej myśli Tadeusza Wendy nadał polityczny wymiar i rangę narodowej inwestycji był Eugeniusz Kwiatkowski, z zawodu inżynier chemik, z pasji polityk.

Eugeniusz Kwiatkowski urodził się i zmarł w Krakowie. Studiował na wydziale chemii technicznej Politechniki Lwowskiej, studia ukończył w Monachium. W latach 1916-19 służył w Legionach Polskich, potem do roku 1920 w Wojsku Polskim. W latach 1926-30 był ministrem przemysłu i handlu, 1931-35 - dyrektorem Państwowej Fabryki Związków Azotowych w Chorzowie i Mościcach, w latach 1935-39 wicepremierem i ministrem skarbu.

Już jako minister przemysłu i handlu wykazał cechy wielkiego stratega. W ciągu pierwszych 10 dni swojego urzędowania zapowiedział wznowienie (ślimaczącej się) budowy portu, w ciągu trzech tygodni podpisał nową umowę z francuskim konsorcjum, w ciągu trzech miesięcy - zamówił we Francji pierwsze pięć statków handlowych, w ciągu dwóch lat zdobył na budowę portu fundusze sześć razy większe od tych, które Skarb Państwa wydał w ciągu pięciu poprzednich latach. Dzięki takim działaniom Gdynia szybko mogła stać się jednym z największych i najnowocześniejszych portów na Bałtyku. Powstała flota handlowa, która uwolniła Polskę od opłacania obcych armatorów i Dalekomorska Flota Rybacka.W okresie kiedy Kwiatkowski był Ministrem Przemysłu i Handlu wartość robót inwestycyjnych w porcie gdyńskim wyniosła 88 mln złotych. Gdynianie nadali mu w 1931 roku honorowe obywatelstwo swego miasta.

Wojnę przeżył internowany w Rumunii. Po klęsce Niemiec zdecydował się wrócić do kraju uznając, że nawet w najgorszych warunkach nie wolno odrzucać szansy zrobienia czegoś dla Polski. Do odbudowy przystąpił z takim samym entuzjazmem, z jakim budował Gdynię. Lecz już w początkach 1948 r. został usunięty ze stanowiska pełnomocnika ds. odbudowy Wybrzeża i wyrzucony z zajmowanej willi. Pięć dni przed śmiercią Kwiatkowski jako pierwszy otrzymał tytuł doktora honoris causa nauk ekonomicznych Uniwersytetu Gdańskiego. Uroczystości żałobne odbyły się 28 sierpnia 1974 r. na Cmentarzu Rakowieckim w Krakowie. Prowadził je ówczesny kardynał, metropolita krakowski, Karol Wojtyła.

"W miarę mijania czasu, postać Kwiatkowskiego z perspektywy historycznej będzie rosła i wysunie się na czoło okresu zamkniętego datami 1918-39." - powiedział o Kwiatkowskim Honorowy Obywatel Gdyni Jan Nowak Jeziorański. Na rzecz powstania portu lobbowali także inni politycy . Bez ich starań nie byłoby możliwe zrobienie nawet pierwszego kroku. Byli to m.in. Józef Kiedroń, Henryk Strasburger, Czesław Klaneer czy Władysław Grabski.

Polityczne idee i inżynierskie projekty urzeczywistnili jednak pracownicy fizyczni. Bez ich ciężkiej pracy port po prostu by nie powstał . Początkowo było skromnie przy budowie pracowało do 100 osób , ale w połowie lat 30. - pracowało przeciętnie 1500 osób.

W 1937 r. w wywiadzie dla "Kuriera Czerwonego" duński inżynier Knut Hojgaard mówił: "Może być dumny ze swego dzieła "ojciec Gdyni" wicepremier Kwiatkowski , dziesiątki , setki, tysiące jego współpracowników, począwszy od inżynierów , architektów, a skończywszy na szarych robotnikach, którzy wspólnym wysiłkiem wznieśli ten żywy pomnik polskiej potęgi i energii.

Ja jako duński inżynier , cudzoziemski ekspert , jestem szczerze dumny, że choć w drobnej części przyczyniłem się do wzniesienia tego wielkiego dzieła.

O zapale, entuzjaźmie z jakim budowano port, który zresztą zaraził i nas zagranicznych ekspertów, świadczy dobitnie szlachetny rekord pracy, ustanowiony w 1928 roku , dotąd nigdzie nie pobity. W przeciągu jednego roku wzniesiono 5 km łamacza fal i mola."

 


 

styczeń 1920
Wejście w życie Traktatu Wersalskiego, przywracającego Polsce dostęp do Bałtyku.


10 lutego 1920
Objęcie wybrzeża i Gdyni przez władze polskie.


20 czerwca 1920
Sprawozdanie inż. Tadeusza Wendy w sprawie wyboru miejsca budowy portu.


październik 1920
Rząd polski podjął decyzję budowy w Gdyni -Tymczasowego Portu Wojennego i Schroniska dla Rybaków-, wg projektu inż. Tadeusza Wendy.


21 maja 1921
Wbity został pal pod budowę -Tymczasowego Portu Wojennego i Schroniska dla Rybaków.


23 września 1922
Przyjęcie przez Sejm RP ustawy w sprawie -budowy portu morskiego przy Gdyni na Pomorzu.


29 kwietnia 1923
Uroczyste otwarcie -Tymczasowego Portu Wojennego i Schroniska dla Rybaków - w Gdyni.


13 sierpnia 1923
Do portu w Gdyni wpłynął pierwszy zagraniczny statek -Kentucky- pod banderą francuską.


4 lipca 1924
Podpisanie umowy pomiędzy rządem polskim a konsorcjum francusko-polskim w sprawie budowy portu w Gdyni.


1925
Port przeładowuje 55,6 tys ton. Rozpoczyna się budowa Nabrzeża Pilotowego i Portowego.


10 lutego 1926
Rozporządzenie Rady Ministrów RP o nadaniu Gdyni praw miejskich.


6 listopada 1926
W porcie gdyńskim rozpoczął pracę pierwszy dźwig.


29 grudnia 1926
Rozpoczyna działalność państwowe przedsiębiorstwo armatorskie -Żegluga Polska.


9 maja 1927
W porcie gdyńskim powstały warsztaty remontowe -Nauta-.

 

1927
Wielkość przeładunku wynosi 898 tys. Zostaje wybudowane Nabrzeże Rotterdamskie.


22 marca 1928
Powstanie Urzędu Morskiego w Gdyni.


24 listopada 1928
Powstało Polsko-Brytyjskie Towarzystwo Okrętowe POLBRYT.


1928
Port przeładowuje 1957,7 tys. ton. Minister Kwiatkowski otwiera ryżownię na Nabrzeżu Indyjskim.


1929
Przeładunki osiągają wysokość 2822,5 tys. ton. Rozpoczyna się budowa Nabrzeża śląskiego. Przy Urzędzie Morskim powstaje Tymczasowa Rada Portu jako organ doradczy i opiniodawczy.


11 marca 1930
Otwarcie pierwszej polskiej regularnej linii pasażerskiej z Gdyni do Nowego Jorku.


13 lipca 1930
Podniesienie bandery polskiej na pierwszym żaglowcu szkolnym -Dar Pomorza-.


8 sierpnia 1930
Podniesienie bandery polskiej na pierwszym statku pasażerskim -Polonia-.


1930
Przeładunki wynoszą 3625,7 tys. ton. Rozpoczyna się budowa Nabrzeża Duńskiego. Ukazuje się pierwszy numer -Wiadomości Portu Gdyńskiego-.


1931
Zbudowano Nabrzeże Angielskie


1 marca 1933
Otwarcie nowo wybudowanej linii kolejowej ze śląska do portu w Gdyni, służącej głównie transportowi węgla.


1933
Gdynia wyprzedziła port gdański pod względem wielkości przeładunków.8 grudnia 1933 Otwarcie Dworca Morskiego w porcie gdyńskim.


15 stycznia 1934
W porcie rozpoczyna działalność strefa wolnocłowa


15 września 1935
Z portu gdyńskiego wypłynął w dziewiczy rejs do Nowego Jorku pierwszy nowoczesny polski transatlantyk - -Piłsudski-.


1937
Przeładunki wynoszą 9000,6 tys. ton. Konferencje żeglugowe uznają Gdynię za port bazowy I kategorii.


27 lipca 1939
Nastąpiło ostatnie przed wybuchem wojny podniesienie bandery na transatlantyku -Chrobry-.


1-19 września 1939
Obrona miasta i portu gdyńskiego przed wojskami niemieckimi.


1/2 września 1939
W celu zablokowania wejścia do portu w Gdyni polskie dowództwo zatapia -Robur- oraz grecki frachtowiec.


28 marca 1945
Wojska polskie i radzieckie wkraczają do Gdyni.


1 maja 1945
Rozpoczyna działalność Biuro Odbudowy Portu.


czerwiec 1945
Uruchomienie portu gdyńskiego, zniszczonego prawie całkowicie w wyniku działań wojennych.


16 lipca 1945
Do portu gdyńskiego wpłynął pierwszy od zakończenia wojny statek po węgiel--Suomen Neito-, parowiec Finska Angfartygs A/B.


21 września 1945
Wpłynięcie do portu gdyńskiego z Anglii ss -Kraków-, który jako pierwszy statek powrócił po wojnie do portu macierzystego.


22 maja 1947
Wyprowadzenie z portu gdyńskiego wraka pancernika -Schleswig-Holstein-.


1 stycznia 1950
Powołano Zarząd Portu Gdańsk-Gdynia.


28 grudnia 1950
Powstaje Polskie Przedsiębiorstwo Frachtowania -Polfracht-.


1 stycznia 1951
Powstają Polskie Linie Oceaniczne (PLO).


11 września 1951
Wydobycie wraka pancernika -Gneisenau- blokującego wejście do portu.


1954
Przekroczenie rekordowego przeładunku drobnicy (1 345 tys. ton z 1938 r.) i uzyskanie 1 407 tys. ton.


1 stycznia 1954
Utworzenie Zarządu Portu Gdynia.


1957
Utworzenie wyodrębnionych organizacyjnie baz przeładunkowo - składowych.


29 sierpnia 1959
Po raz pierwszy po wojnie odwiedził port gdyński statek pasażerski obcej bandery - norweski -Meteor- z anglosaskimi turystami.


27 czerwca 1961
Przekazanie do eksploatacji odremontowanego Basenu Żeglarskiego w porcie gdyńskim.


15 kwietnia 1963
Do Gdyni wpłynął statek -Manhattan-, pierwszy stutysięcznik w historii portu.


25 lutego 1964
Przeładunek 100-milionowej tony w porcie gdyńskim w okresie powojennym.


8 września 1964
Na znak przyjaźni z portem fińskim Kotka - przemianowanie Nabrzeża Pilotowego na Fińskie.


1968
Przekroczenie rekordowego przeładunku portu (9 174 tys. ton z 1938 r.) i uzyskanie obrotów 9 685 tys. ton.


24 września 1968
Oddano do eksploatacji pierwszy elewator pływający do przeładunku tlenku glinu.


30 czerwca 1972
Oddanie do eksploatacji Tymczasowej Bazy Kontenerowej przy Nabrzeżu Polskim.


30 czerwca 1973
Oddanie do eksploatacji Bazy Przeładunku Paliw Płynnych.


15 marca 1974
Komisja Planowania przy Radzie Ministrów ustala lokalizację bazy kontenerowej w porcie Gdynia.


1 grudnia 1974
Do portu gdyńskiego wpływa największy w jego historii statek - -Kasprowy Wierch-, zbiornikowiec o nośności 137 160 t, należący do Polskiej Żeglugi Morskiej.


1976
Rozpoczęcie budowy terminalu kontenerowego w porcie gdyńskim.


29 października 1979
Obsługa pierwszego statku ro-ro -Baltic Eagle- na stanowisku promowym przy Nabrzeżu Helskim.


20 czerwca 1980
Oddanie do eksploatacji I etapu budowy Terminalu Kontenerowego przy Nabrzeżu Helskim i podjęcie przeładunku kontenerów w systemie lo-lo.


19 listopada 1991
Rozpoczęcie procesu prywatyzacji portu gdyńskiego, utworzenie Morskiego Portu Handlowego Gdynia S.A- spółki akcyjnej ze 100% udziałem Skarbu Państwa.


25 września 1996
Zakończenie procesu restrukturyzacji Morskiego Portu Handlowego Gdynia S.A. i powołanie nowej struktury gospodarczej Port Gdynia Holding S.A.


30 listopada 1999
Powołanie spółki Zarząd Morskiego Portu Gdynia S.A.


31 maja 2000
Inkorporacja spółki Port Gdynia Holding S.A. przez Zarząd Morskiego Portu Gdynia S.A.


15 stycznia 2005
Przeładowano historyczną 500-milionową tonę ładunku w powojennej historii Portu Gdynia.

 


 

Eugeniusz Kwiatkowski urodził się w 1888 roku w Krakowie. Studiował chemię na Politechnice Lwowskiej i w Monachium. Karierę ministerialną rozpoczął po 1926 roku, kiedy to kierując resortem przemysłu i handlu dokończył budowę portu w Gdyni. Dla wzmocnienia gospodarczego portu powołał Radę Portu oraz patronował Radzie Interesantów Portu.

W 1935 roku Eugeniusz Kwiatkowski został wicepremierem i ministrem skarbu. Był odpowiedzialny za całą gospodarkę polską. Z jego inicjatywy rozpoczęto budowę Centralnego Okręgu Przemysłowego, którą przerwał wybuch II wojny światowej. Kwiatkowski był zmuszony przekroczyć granicę z Rumunią, gdzie został internowany.

W 1945 r. powrócił do kraju i objął stanowisko kierownika Delegatury Rządu ds. Odbudowy Wybrzeża. Po 1948 r. przeniósł się do Krakowa i poświęcił pracy naukowej: wykładał historię gospodarczą świata w Wyższej Szkole Handlu Morskiego w Gdyni i w Uniwersytecie Jagiellońskim. Zmarł w 1974 r.

 


 



Tadeusz Wenda
- twórca i budowniczy portu w Gdyni urodził się w 1863 roku. Skończył Szkołę Główną oraz Instytut Inżynierów Komunikacji w Petersburgu. Pracował jako projektant i budowniczy lini kolejowych na terenie Rosji W roku 1918 przyjechał do Polski i objął stanowisko w Ministerstwie Robót Publicznych, które piastował do roku 1920.

W 1920 roku kontradmirał Kazimierz Porębski wydelegował inż. Wendę, by zorientował się w możliwościach wykorzystania dla żeglugi portu wojennego w Gdyni i budowy portu morskiego w Tczewie. Tczew inżynierowi nie przypadł do gustu. Gdynia, a i owszem. Uznał, że najlepszym miejscem będzie " dolina między tzw. Kępą Oksywną i Kamienną Górą ".

Budową zaprojektowanego przez siebie portu kierował do 1932 roku. Potem był naczelnikiem jednego z wydziałów Urzędu Morskiego w Gdyni. Przeszedł na emeryturę w 1937, zmarł w 1948 roku. Jego imieniem nazwano krótkie nabrzeże w gdyńskim porcie, ulicę, pogłębiarkę, szkołę na Grabówku.